Ognista walentynka

Kolejny projekt walentynkowy. Tym razem w klasycznej czerwieni. Postanowiłam pobawić się  brokatem, co z kolei bardzo spodobało się mojemu kotu. Gdy tylko zobaczył błyszczące „coś” natychmiast włożył w nie mordkę. Jeszcze dobrych kilka godzin po tej akcji biegał po mieszkaniu z czerwonym błyszczącym nosem – istny renifer Rudolf.

Advertisements

One thought on “Ognista walentynka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s