Raczkuję

Musze się przyznać, że chodzi mi po głowie większy projekt decoupagowy. Tylko, że ja nie mam pojęcia o tej technice. Raz w życiu byłam na warsztatach i na dodatek były z decoupage’u 3D, co w moim odczuciu dość mocno przypomina scrapowanie, tyle, że utrwalane lakierem.

A zatem po poczytaniu kilku postów na blogach decoupażystek (posty w stylu: decuopage krok po kroku, czego potrzeba, aby zacząć itp.), po rozmowie z koleżanką, która dłużej się decoupagem para, zamówiłam zestaw startowy niezbędnych preparatów i zaczęłam pierwsze próby.

Jako że żal mi było maltretować jakiekolwiek drewno (nawet drewnianej deseczki było mi szkoda), chwyciłam pustą blaszaną puszkę po kawie i oto co mi wyszło. DSC05918 copy

DSC05924 copy

DSC05932 copy copy

Korzystanie z medium do spękań, to zdecydowanie jeszcze za wysokie progi… Ale za to moje kredki akwarelowe pozyskały nowe lokum;-D

Pracę zgłaszam na wyzwanie „coś nowego” w  Świecie Pasji.

Nie zrażam się, będę ćwiczyć dalej. Jeśli macie dla mnie jakieś wskazówki, piszcie proszę! Każda będzie dla mnie cenna. Z góry dziękuję i pozdrawiam Was piątkowo. Jutro już weekendzik;-D

Reklamy

5 thoughts on “Raczkuję

  1. Również nabyłam zestaw startowy decoupage… i również obawiam się zmalować cokolwiek 🙂 Jednak patrząc na Twoje pierwsze dzieło (jakże udane!), chyba skuszę się na eksplorację tej techniki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s