Obluszczona skrzynka

Obluszczona skrzynka i ogon Kiziora 😉

thumb_IMG_0747_1024

Pozdrawiam!

Reklamy

Słoiczek z damą

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem już niedługo czeka mnie duże przedsięwzięcie w postaci przeprowadzki. W nowej kuchni mam zamiar postawić kilka słoiczków własnej dekupażowej roboty. Oto słoiczek nr 2:-). Wiem… Jest wyjątkowo mało kuchenny, ale nieszczególnie mi to przeszkadza;-D.

DSC06448 copy

DSC06449 copy

DSC06453 copy

DSC06454 copy

DSC06462 copy

DSC06468 copy

DSC06473 copy

 

 

Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam serdecznie!

Słoiczek

Nietrudno zauważyć, że w moich decoupage’owych pracach maltretuję cały czas ten sam arkusz papieru ryżowego. Tym razem ozdobiłam słoczek z tzw. przyssawką – po kawie. Planuję ozdobić małą armię takich słoiczków, wypełnić przyprawami i postawić wszystkie w równym rzędzie w mojej kuchni:-D. Poza farbą akrylową, papierem, klejem i lakierem matowym użyłam także po raz pierwszy w moim życiu washi tape z napisem: make today absolutely amazing:-)

DSC06253_Fotor copy

DSC06261_Fotor copy

DSC06263_Fotor copy

Słoiczek zgłaszam na wyzwania w:

Pozdrawiam serdecznie!

Raczkuję

Musze się przyznać, że chodzi mi po głowie większy projekt decoupagowy. Tylko, że ja nie mam pojęcia o tej technice. Raz w życiu byłam na warsztatach i na dodatek były z decoupage’u 3D, co w moim odczuciu dość mocno przypomina scrapowanie, tyle, że utrwalane lakierem.

A zatem po poczytaniu kilku postów na blogach decoupażystek (posty w stylu: decuopage krok po kroku, czego potrzeba, aby zacząć itp.), po rozmowie z koleżanką, która dłużej się decoupagem para, zamówiłam zestaw startowy niezbędnych preparatów i zaczęłam pierwsze próby.

Jako że żal mi było maltretować jakiekolwiek drewno (nawet drewnianej deseczki było mi szkoda), chwyciłam pustą blaszaną puszkę po kawie i oto co mi wyszło. DSC05918 copy

DSC05924 copy

DSC05932 copy copy

Korzystanie z medium do spękań, to zdecydowanie jeszcze za wysokie progi… Ale za to moje kredki akwarelowe pozyskały nowe lokum;-D

Pracę zgłaszam na wyzwanie „coś nowego” w  Świecie Pasji.

Nie zrażam się, będę ćwiczyć dalej. Jeśli macie dla mnie jakieś wskazówki, piszcie proszę! Każda będzie dla mnie cenna. Z góry dziękuję i pozdrawiam Was piątkowo. Jutro już weekendzik;-D

Herbaciarka

Ach, byłam dzisiaj na moich pierwszych w życiu warsztatach z decoupagu organizowanych w Katowicach w ramach Festiwalu Progressteron. Zajęcia prowadziła Pani Beata Wośkowiak, a uczyliśmy się dokładnie decoupagu 3D. Od razu mówię, jestem w tym zielona, co spowodowało, że w zasadzie spowalniałam całą grupę:-D

Jak oceniacie efekt? Jak na pierwszy raz to chyba znośnie? Jestem świadoma mnóstwa niedoróbek, ale zabawa była przednia;-D

na brąz copy

DSC03790 copy

DSC03794 copy

DSC03788 copy

zoom copyFajny ten efekt przypalonego drewna:-D

Korzytajcie z resztek niedzielki! Buziak!